Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2023

Dyskomfort i poczucie własnej wartości

Obraz
     Zaczęłam czytać książkę Natalii Sońskiej "Obudź się Kopciuszku", ale okazała się nie zbyt ciekawa. Czasami tak jest, że lektura jest nudna na początku, ale później akcja się się rozkręca, więc dam jej jeszcze szansę. Póki co przerzuciłam się na "Twój Styl". Przeczytałam w nim, że podejmowanie działań dotyczących swojego rozwoju osobistego wywołuje dyskomfort, ale ten dyskomfort oznacza, że dobrze nam idzie opanowywanie nowej umiejętności. Powinniśmy więc sami go szukać.        Ja na przykład czuję niewygodę kiedy biorę się za rysowanie. Obawiam się, że rysunek mi nie wyjdzie i z tego powodu poczuję się ze sobą źle. Dlatego kończę pracę po stworzeniu jednego dzieła i cieszę się tym co mam, zamiast tworzyć dalej. A przecież tylko jeśli będę rysowała dużo i często naprawdę opanuję tę sztukę. Psychoterapeutka powiedziała mi, że mam sobie uzmysłowić, że jestem w procesie doskonalenia umiejętności, i że nie wiem, czy mi wyjdzie, ale warto próbować. Wcią...
Obraz
Próbowałam wstawić zdjęcie z lewej strony, a obok umieścić tekst. Wczoraj mi się to udało, dzisiaj już nie, nie wiem dlaczego. Zastanawiam się o czym pisać, bo brakuje mi weny. Może takie są początki. Zanim włączyłam laptopa pomyślałam, że nie wiem o czym napisać. Ale przecież marzy mi się, żeby zostać dziennikarką umieszczającą swoje teksty w czasopismach dla kobiet. Ważna jest treść, ale równie ważny jest styl. Mogę napisać cokolwiek, już samo pisanie jest treningiem. Skończyłam dziś czytać książkę Kasi Nosowskiej "Nie mylić z miłością", świetna. Ciekawa treść, piękna forma. Chciałabym tak pisać. Zastanawiam się jak długo Kasia uczy się przelewać słowa na papier. Pewnie długo.  Już kiedyś prowadziłam bloga, chyba z piętnaście lat temu, ale przestalam po kilku miesiącach. Dziś naszła mnie refleksja, że gdybym nadal go pisała, to przez te kilkanaście lat nauczyłabym się świetnie pisać. To tyczy się też rysowania, malowania, nauki języka angielskiego, uprawiania sportu. Mam na...

Nie wiem czy mi wyjdzie, ale warto próbować.

Obraz
  Nie wiem czy mi wyjdzie, ale warto próbować. Psychoterapeutka powiedziała, że tak mam sobie powtarzać, bo ja nie wierzę w siebie. Ale jak pokazuje zdjęcie obok nie jest tak źle,  Chodzę na zajęcia z rysunku i malarstwa i na tych właśnie zajęciach namalowałam farbami akwarelowymi przedstawiony tu obraz. Oczywiście, że mogło być lepiej, ale przecież nie mam takiego doświadczenia jak Tamara Łenpicka. A dlaczego zaczęłam prowadzić bloga? Bo przeczytałam książkę Stephanie Land "Sprzątaczka. Jak przeżyć w Ameryce, będąc samotną matką pracującą za grosze" i ta lektura obudziła we mnie marzenie, żeby zostać dziennikarką. Nie wiem czy nią zostanę, czy nie, ale warto próbować.